Drugi Nocny Marsz na Pękowiec

Drugi Nocny Marsz na Pękowiec

W mikołajowy wieczór, 6 grudnia, odbył się drugi Nocny Marsz na Pękowiec. Po ubiegłorocznym udanym marszu do miejsca, w którym znajduje się odrestaurowany partyzancki bunkier, organizatorzy przygotowali tegoroczną edycję wydarzenia, w której uczestniczyło ponad 60 osób! Nieco po 16.30 wyruszyliśmy spod PCK-R w kierunku Łachowa, a następnie lasami i polami przemieszczaliśmy się w stronę dawnej bazy partyzanckiej na Pękowcu. Po drodze zatrzymywaliśmy się w miejscach związanych z naszą lokalną przeszłością, o której w niezwykle interesujący sposób opowiadali nam panowie Paweł Ameryk oraz Jarek Kowalski. Trasa marszu wyniosła 12 kilometrów, a na miejsce dotarliśmy około godziny 20.00. Delegacje zapaliły znicze przed pomnikiem, przy którym pełnili wartę młodzi chłopcy z grupy rekonstrukcyjnej Jodła pod dowództwem Pana Dionizego Krawczyńskiego. Na miejscu czekało na nas ognisko, kiełbaski i ciepła herbata. Mieliśmy także okazję zobaczyć zrekonstruowany bunkier, a chętni mogli wejść do środka i wczuć się w klimat partyzanckiego życia. Krótką pogawędkę przeprowadzili: nasz regionalista, były burmistrz Gminy Włoszczowa – profesor Paweł Ameryk oraz Pan Dionizy Krawczyński – Prezes Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych “JODŁA”. Na koniec odbyło się losowanie nagród książkowych, ufundowanych przez IPN, dzięki staraniom Pana Tomasza Warzyńskiego ze Stowarzyszenia Lokalni Patrioci. Pan Jarek Kowalski rozdał również kilka książek autorstwa Władysława Kołacińskiego ps. ,,Żbik” – legendarnego dowódcy oddziału partyzanckiego Narodowych Sił Zbrojnych na Kielecczyźnie pt. ,,Między młotem a swastyką”.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom marszu, a szczególne podziękowania kierujemy do osób i podmiotów, które przyczyniły się do organizacji tej wspaniałej wyprawy:

  • Jarek Kowalski i jego Stowarzyszenie Pamięci NSZ Ziemi Włoszczowskiej;

  • firma RAFMAL – panowie Rafał i Marek Orlikowscy, którzy ufundowali transport powrotny;

  • Nadleśnictwo Włoszczowa – dziękujemy za przygotowanie ogniska Leśniczemu Leśnictwa Pękowiec Panu Łukaszowi Kostrzewie;

  • druhowie z OSP w Kurzelowie pod opieką pana Michała Dymka;

  • Krystian Szczeciński za fotograficzne dokumentowanie wydarzenia;

  • Paweł Szczeciński za wsparcie techniczne;

  • panowie policjanci, którzy nas eskortowali i zadbali o nasze bezpieczeństwo na drodze.

Tegoroczna edycja Nocnego Marszu na Pękowiec miała również charakter charytatywny, poprzez zbiórkę dla Mikołaja Kościołka, podopiecznego Fundacji Jesteśmy Blisko, który walczy z ciężką zamartwicą i niewydolnością oddechową.

Raz jeszcze dziękujemy wszystkim, którzy zechcieli spędzić z nami ten sobotni wieczór w wyjątkowej atmosferze partyzanckich opowieści. Do zobaczenia za rok podczas kolejnej edycji wydarzenia.